Kadzidła, kwiat pomarańczy i ryż

Fot. Fabiola Jaghnoun Jurga
Pudding ryżowy z płatkami róży.

To skąd pochodzimy dużo o nas mówi. O tym skąd pochodzą Baby Jaghi można długo opowiadać.

Syria. Kraina alfabetu i purpury tyryjskiej. Ojczyzna żeglarzy Morza Śródziemnego. Ziemia Zenobii i innych kobiet pięknych, chytrych i władczych. Kraina pierwszych metropolii i szlaku jedwabiu. W końcu Eden, gdzie człowiek doznał chwały i zguby.

Jednak w oczach dziecka, to przede wszystkim kraina arbuzów i melonów, fig i winogron. Syria, to tęcza zapachów tych wszystkich owoców na ulicznych straganach. Każdy kąt miał swoją nutę zapachową, intensywną albo świeżą, korzenną lub kwiatową. Nawet stare, pamiętające Chrystusa świątynie, wykute w skałach, w naszą pamięć wryły się zapachem palonych świec i kadzidła. Wszystkie ich ściany pociły się po pozostawionej na palcach wiernych święconej oliwie. Wszechmocny musiał tak pachnieć, gdy był tam i uśmiechnięty częstował dzieci chlebem i winem.
Kilka lat temu moją pamięć rozdrapał zapach kwiatu pomarańczy. To magiczna woń, gdyby miała barwę byłaby to tyryjska purpura, rozgrzana do sinej białości. To woń eliksirów i słodyczy. Niezapomniany zapach puddingu ryżowego. Delicji dla dużych i małych. Ryż w harmonii z mlekiem i mastiką.
Pudding ryżowy z płatkami róży

Składniki:
- 3/4 szklanki ryżu arborio
- 2 litry mleka
- 1/2 szklanki cukru
- łyżeczka wody z kwiatu pomarańczy
- odrobina mastiki
Sposób przygotowania:
Danie to nie zalicza się do trudnych, ale jego przygotowanie jest czasochłonne. Podaje się je na zimno, najlepiej w upalne dni.

Najpierw ugotować ryż na wodzie ( 3/4 szklanki ryżu na 1 1/2 szklanki wody), na bardzo małym ogniu, pod przykrywką, przez około 15 min.

Następnie dodać do ryżu półtora litra mleka i gotować dalej na małym ogniu, bez pokrywki nieustannie mieszając, żeby mleko nie przypaliło się na dnie. Mieszać, mieszać i mieszać. Ryż musi być tak ugotowany, żeby rozpływał się w ustach, więc jeśli ubywa mleka, a ryż dalej nie jest zbyt miękki, dolewać po trochu mleka.
Kiedy ryż się rozgotuje dodać cukier (w Syrii lubią jeść bardzo słodko, więc dodaje się więcej cukru niż w naszym przepisie).

Następnie dodać wody z kwiatu pomarańczy i odrobinę mastiki. Należy uważać z tymi dwoma składnikami nie przekraczać podanych ilości, ponieważ nasz deser zgorzknieje.

Wymieszać wszystko razem i nałożyć do miseczek. Posypać zmielonymi pistacjami i schłodzić co najmniej godzinę. Tuż przed podaniem posypać płatkami róży.
Smacznego!
Trwa ładowanie komentarzy...